top of page

Jak sprawdzić dostawcę z Chin przed wpłatą zaliczki?

Ordelvon
27 maj
11 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 26 cze


Jak sprawdzić dostawcę z Chin przed wpłatą zaliczki? Trzeba sprawdzić firmę, produkcję, próbki, dokumenty UE, audyt i ryzyka pierwszego zamówienia.


Na pierwszy rzut oka fabryka może wyglądać wiarygodnie. Strona internetowa jest dopracowana. Oferta przychodzi szybko. Handlowiec sprawnie odpowiada po angielsku i mówi, że Państwa produkt jest prosty.


Właśnie w tym miejscu wielu europejskich kupujących zaczyna mieć problemy.


Weryfikacja dostawcy z Chin oznacza sprawdzenie, czy firma istnieje, czy faktycznie kontroluje produkcję i czy może przygotować dokumenty potrzebne na rynku UE. Jeżeli sprzedają Państwo w Polsce, trzeba również myśleć o polskich etykietach, instrukcjach w języku polskim, danych importera, dokumentach celnych oraz pytaniach, które po przyjeździe towaru mogą zadać organy nadzoru rynku.


Ordelvon koncentruje się obecnie na kupujących, którzy sprzedają produkty na rynku europejskim, szczególnie w Polsce. To zmienia sposób, w jaki należy prowadzić weryfikację dostawcy. Niska cena i dobra próbka nie wystarczą, jeżeli fabryka nie potrafi dostarczyć dokumentacji technicznej, raportów z badań dla rynku UE, identyfikowalności produktu albo informacji o opakowaniu dopasowanych do polskiego rynku.


Dobrze prowadzona weryfikacja powinna przebiegać etapowo. Dostawca przechodzi dalej dopiero wtedy, gdy spełni wymagania poprzedniego etapu.


Wizyta w fabryce w Chinach jako część weryfikacji dostawcy przed wpłatą zaliczki.

Jak sprawdzić dostawcę z Chin przed zaliczką: 13 kroków


Krok 1: zdefiniować produkt z myślą o rynku UE i Polsce


Nie da się zweryfikować producenta na podstawie luźnego pomysłu. „Lampa LED”, „plecak dziecięcy”, „narzędzie kuchenne” albo „bluza na zamówienie” zostawiają zbyt dużo miejsca na domysły.


Najlepiej zacząć od karty produktu. Powinna ona opisywać produkt w prosty i konkretny sposób: materiały, wymiary, tolerancje, wykończenie, odniesienia kolorystyczne, opakowanie, etykiety, instrukcję użytkowania, docelowego odbiorcę, wielkość zamówienia oraz próbkę, do której fabryka ma się dopasować.


Następnie trzeba dodać wymagania rynku UE i Polski. Wiele projektów sourcingowych traci precyzję właśnie na tym etapie. Należy wskazać kraj sprzedaży, kanał sprzedaży, kategorię produktu oraz przepisy, które mogą mieć zastosowanie. Na przykład zabawki, produkty elektryczne, środki ochrony indywidualnej, maszyny, drony, baterie i wyroby medyczne mogą wymagać oznakowania CE. Inne produkty konsumenckie mogą podlegać ogólnym zasadom bezpieczeństwa produktów, nawet jeśli oznakowanie CE nie jest dozwolone.


W przypadku Polski warto od początku zaplanować informacje konsumenckie w języku polskim tam, gdzie bezpieczeństwo albo prawidłowe użytkowanie zależy od instrukcji. Nie należy zostawiać tego na sam koniec ani traktować jako zadania wyłącznie dla dostawcy opakowań. Jeżeli ostrzeżenie, instrukcja, oznaczenie materiału, znak recyklingu albo adres importera muszą pojawić się na produkcie lub opakowaniu, powinny znaleźć się w karcie produktu od pierwszego dnia.


Kompetentna fabryka po przeczytaniu takiego dokumentu będzie zadawać pytania. Słaba fabryka szybko złoży ofertę i obieca wszystko.


Krok 2: oddzielić sourcing od weryfikacji dostawcy


Platformy B2B, targi, polecenia i katalogi branżowe są dobrym miejscem do zebrania nazw. Nie są jednak dowodem.


Pierwszą listę warto zbudować z kilku kanałów. Platformy B2B dają zasięg, targi pozwalają zobaczyć fizyczne próbki, polecenia dają kontekst, a narzędzia z danymi wysyłkowymi mogą być pomocne tam, gdzie takie dane są dostępne. Jeżeli fabryka twierdzi, że już eksportuje do Europy, warto zapytać, do których krajów UE wysyłała towar i jakie produkty eksportowała.


Nie warto głęboko weryfikować dwudziestu dostawców. Najpierw należy usunąć oczywiście słabe dopasowania, a następnie wybrać od trzech do pięciu producentów do poważniejszego sprawdzenia. To daje wystarczające porównanie bez utonięcia w dokumentach.


Pierwszy filtr powinien być praktyczny. Czy fabryka produkuje daną kategorię? Czy wysyłała już do Europy? Czy potrafi rozmawiać o dokumentacji wymaganej w UE? Czy Państwa wolumen jest dla niej interesujący? Pierwsze zamówienie na 500 sztuk i program retailowy na 50 000 sztuk wymagają innych dostawców.


Krok 3: wysłać to samo zapytanie do każdego dostawcy z krótkiej listy


Pierwsza wiadomość jest testem tego, jak fabryka czyta.


Do każdego dostawcy należy wysłać to samo zapytanie. Warto uwzględnić tło Państwa firmy, podsumowanie produktu, kluczowe parametry, docelowy wolumen, rynek docelowy, potrzeby dotyczące opakowania oraz oczekiwane dokumenty zgodności.


Na tym etapie najlepiej zadać kilka bezpośrednich pytań:


  1. Czy produkują Państwo ten produkt we własnym zakładzie?

  2. Które etapy są zlecane podwykonawcom?

  3. Czy eksportowali Państwo tę kategorię produktów do UE, szczególnie do Polski?

  4. Z jakimi normami UE, raportami z badań albo deklaracjami mieli Państwo wcześniej do czynienia?

  5. Czy mogą Państwo udostępnić licencję biznesową, adres fabryki, zdjęcia produkcji i przykłady raportów dotyczących próbek?

  6. Jaka nazwa firmy pojawi się na fakturze, liście pakunkowej i dokumentach eksportowych?


Sposób odpowiedzi ma znaczenie. Trzeba szukać konkretów. Kompetentna fabryka może zakwestionować materiał, tolerancję, etykietę albo termin dostawy. To może być dobry znak. Oznacza, że ktoś myśli o produkcji i zgodności, a nie tylko próbuje zamknąć zamówienie.


Warto uważać na dostawców, którzy na każde pytanie odpowiadają „no problem”. W sourcingu „no problem” często oznacza, że nikt jeszcze tego nie sprawdził.


Krok 4: potwierdzić tożsamość prawną firmy


Zanim przejdą Państwo do szczegółowej rozmowy o cenie, trzeba potwierdzić firmę stojącą za adresem e-mail.


Warto poprosić o prawną nazwę firmy w lokalnym języku, licencję biznesową, adres rejestrowy, adres fabryki, numer podatkowy, przedstawiciela prawnego oraz zakres działalności. Jeżeli dostawca używa angielskiej nazwy handlowej, trzeba poprosić również o oryginalną nazwę rejestrową. Angielskie nazwy często są nazwami marketingowymi i mogą nie występować w oficjalnych rejestrach.


Tam, gdzie to możliwe, należy sprawdzić rejestrację w lokalnych publicznych rejestrach. Nazwa, adres, zakres działalności i informacje właścicielskie powinny zgadzać się z tym, co powiedział dostawca.


Niewielkie rozbieżności wymagają uwagi. Firma, która przedstawia się jako fabryka, ale ma zakres działalności ograniczony do handlu, wymaga dodatkowego sprawdzenia. Dostawca, który odmawia udostępnienia podstawowych danych rejestrowych, nie powinien otrzymać zaliczki. Adres fabryki inny niż adres rejestrowy może być normalny, ale dostawca powinien jasno to wyjaśnić.


Trzeba również sprawdzić rachunek płatniczy. Beneficjent rachunku bankowego powinien odpowiadać firmie zawierającej umowę albo różnica powinna zostać wyjaśniona na piśmie przed jakimkolwiek przelewem.


Krok 5: potwierdzić, że fabryka kontroluje produkcję


Rejestracja prawna potwierdza, że firma istnieje. Nie potwierdza jednak, że dostawca posiada maszyny, zatrudnia pracowników albo kontroluje linię, na której powstaje Państwa produkt.


Warto poprosić o adres fabryki, zdjęcia hali, listę wyposażenia, nagrania linii produkcyjnej, zdjęcia magazynu oraz zdjęcia obszaru kontroli jakości. Przy produktach wyższego ryzyka należy poprosić o połączenie wideo z przejściem po zakładzie. Takie połączenie powinno zacząć się przed obiektem, pokazać szyld firmy, wejść do warsztatu i przejść przez odpowiedni obszar produkcji.


Dowody trzeba porównać z produktem. Jeżeli szukają Państwo części formowanych wtryskowo, fabryka powinna pokazać wtryskarki, magazyn form, urządzenia do suszenia materiału i narzędzia kontrolne. Jeżeli kupują Państwo odzież, należy szukać stołów krojczych, linii szycia, wykończenia, pakowania i magazynu tkanin. Jeżeli produkt jest elektryczny, warto poprosić o pokazanie montażu, testów starzeniowych, kontroli bezpieczeństwa elektrycznego i magazynu komponentów.


Podwykonawstwo nie zawsze jest problemem. Problemem jest ukryte podwykonawstwo. Jeżeli powlekanie, druk, montaż elektroniki, formowanie albo pakowanie odbywa się gdzie indziej, muszą Państwo wiedzieć, kto to robi i jak główny dostawca kontroluje tę pracę.


Zdjęcia można przygotować pod pokaz. Lokalna wizyta albo zewnętrzny audyt fabryki są mocniejszym rozwiązaniem przed uruchomieniem form, produktem private label albo większym zamówieniem.


Krok 6: sprawdzić historię eksportu i dopasowanie do Europy


Doświadczenie eksportowe ma znaczenie, ponieważ Europa jest rynkiem wymagającym dokumentacyjnie. Fabryka może dobrze produkować na rynek krajowy, a mimo to mieć problem z etykietami UE, raportami z badań, deklaracjami, danymi dotyczącymi odpadów opakowaniowych albo dokumentacją importera.


Warto zapytać, do których krajów UE fabryka wysyłała towary, jakie kategorie produktów eksportowała i jakie dokumenty były wymagane. Jeżeli dostawca twierdzi, że pracuje z europejskimi markami, należy poprosić o niepoufne potwierdzenie. Mogą to być zanonimizowane zamówienia, zdjęcia opakowań, zapisy z audytów, zdjęcia produktów albo wzorce wysyłek.


Narzędzia z danymi wysyłkowymi mogą pomóc, gdy dane są dostępne, ale brak danych nie powinien być automatycznie traktowany jako dyskwalifikacja. Niektórzy producenci eksportują przez firmy handlowe albo podmioty grupowe. Jeżeli dostawca deklaruje bezpośrednią historię eksportu do Europy, a nie znajdują Państwo żadnego śladu, warto zapytać, która firma obsługiwała eksport.


W praktyce ważniejsze od samej wielkości fabryki jest dopasowanie. Duża fabryka może ignorować małego polskiego importera. Mały warsztat może być odpowiedni dla prostego produktu tekstylnego, ale będzie słabym wyborem dla elektroniki, zabawek, materiałów do kontaktu z żywnością albo czegokolwiek, co wymaga ścisłej dokumentacji.


Właściwy producent robił już coś wystarczająco podobnego do Państwa produktu, w wolumenie wystarczająco zbliżonym do Państwa zamówienia, dla rynku wystarczająco podobnego do Europy.


Krok 7: zweryfikować dokumenty zgodności z UE, zanim etap próbek zajdzie za daleko


Nie należy czekać z pytaniami o zgodność aż do momentu, gdy zamówienie jest spakowane.


W przypadku produktów oznaczanych CE trzeba zapytać, które przepisy UE mają zastosowanie oraz kto przygotuje dokumentację techniczną, ocenę zgodności, deklarację zgodności UE, etykiety i instrukcje. Oznakowanie CE jest deklaracją producenta, że produkt spełnia właściwe wymagania UE. Nie jest certyfikatem jakości. Niektóre produkty mogą być oceniane samodzielnie. Produkty wyższego ryzyka mogą wymagać udziału jednostki notyfikowanej.


W przypadku produktów konsumenckich bez oznakowania CE należy sprawdzić ogólne obowiązki dotyczące bezpieczeństwa produktów. Nadal potrzebna jest identyfikowalność, bezpieczny projekt, ostrzeżenia tam, gdzie są potrzebne, oraz informacje o produkcie zrozumiałe dla kraju UE, w którym produkt jest sprzedawany.


W przypadku Polski trzeba potwierdzić, co musi być po polsku. Często obejmuje to instrukcje użytkowania, ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa oraz informacje skierowane do konsumenta, potrzebne do bezpiecznego użytkowania. Jeżeli dostawca ma tylko instrukcje po angielsku albo chińsku, tłumaczenie i skład należy zaplanować przed produkcją seryjną.


Nie każdy projekt wymaga tego samego zestawu dokumentów. Zakres zależy od produktu, rynku sprzedaży i kanału dystrybucji. W zależności od produktu warto zapytać o REACH, RoHS, WEEE, baterie, odpady opakowaniowe, etykiety tekstylne, etykiety obuwia, przepisy dotyczące materiałów do kontaktu z żywnością, bezpieczeństwo zabawek, kosmetyki, środki ochrony indywidualnej albo inne przepisy sektorowe. Nie chodzi o proszenie o każdy certyfikat na świecie. Chodzi o dokumenty, które pasują do Państwa produktu i kanału sprzedaży.


Krok 8: sprawdzać certyfikaty i raporty z badań jak dowody


Certyfikaty łatwo przesłać dalej i łatwo źle zrozumieć.


Należy prosić o kompletne pliki, a nie przycięte zrzuty ekranu. Trzeba sprawdzić posiadacza certyfikatu, adres fabryki, model produktu, numer raportu, datę wydania, datę ważności, jednostkę wydającą, akredytację, badaną normę i opis próbki. Raport z badań dla jednego modelu nie dowodzi, że inny model, materiał, kolor, powłoka, ładowarka albo partia od innego dostawcy również przejdą badania.


Warto korzystać z publicznych narzędzi weryfikacyjnych tam, gdzie istnieją. Niektóre firmy badawcze i certyfikacyjne udostępniają formularze weryfikacji dokumentów albo katalogi certyfikowanych klientów. Jeżeli dostawca przesyła dokument SGS, TÜV, Intertek, Bureau Veritas, UL albo podobny, nie należy opierać się na samym logo. Trzeba potwierdzić numer raportu i nazwę firmy.


Należy oddzielić certyfikaty systemu zarządzania fabryką od zgodności produktu. ISO 9001 może coś powiedzieć o zarządzaniu jakością. Nie dowodzi jednak, że Państwa produkt spełnia wymagania CE, REACH, RoHS, GPSR, bezpieczeństwa zabawek, kontaktu z żywnością albo polskiego oznakowania.


Jeżeli dokument nie zgadza się z nazwą dostawcy, adresem, produktem albo modelem, trzeba zapytać dlaczego, zanim pójdą Państwo dalej.


Krok 9: traktować próbki jako test produkcji i zgodności


Próbki pokazują, jak fabryka czyta instrukcje, kontroluje szczegóły i reaguje na zmiany.


Warto zamówić próbki od najsilniejszych kandydatów w tym samym czasie. Każdej fabryce należy przekazać tę samą specyfikację, projekt graficzny, uwagi dotyczące opakowania, wymagania etykietowe, rynek docelowy i termin. Następnie trzeba porównać wyniki obok siebie.


Nie należy oceniać wyłącznie wyglądu. Trzeba zmierzyć wymiary, sprawdzić materiały,

przetestować funkcję, ocenić nadruk, szycie, klejenie, kolor, wykończenie, zapach, opakowanie, etykiety, kody kreskowe, ostrzeżenia, instrukcje i montaż. Każdy problem należy sfotografować i opisać w odniesieniu do specyfikacji.


Przy sprzedaży w UE, szczególnie w Polsce, należy również sprawdzić, czy opakowanie próbki wspiera dokumenty, które będą potrzebne później. Czy numery modeli są spójne? Czy etykieta odpowiada raportowi z badań? Czy są kody partii? Czy brakuje danych importera? Czy instrukcja zostawia miejsce na tekst po polsku?


Druga próbka często mówi więcej niż pierwsza. Dobra fabryka poprawia problemy czysto i dokumentuje, co się zmieniło. Słaba fabryka wysyła kolejną próbkę z nowymi błędami.


Po zatwierdzeniu próbki należy zachować ją jako próbkę referencyjną. Zamówienie, lista kontrolna inspekcji i zatwierdzenie produkcji powinny się do niej odnosić.


Krok 10: przeprowadzić audyt fabryki przed poważnym zamówieniem


Przy prostych produktach katalogowych lekkie sprawdzenie zakładu może wystarczyć. Przy produktach na zamówienie, produktach regulowanych, opakowaniach private label, formach albo zamówieniach o wysokiej wartości warto przeprowadzić audyt przed głównym zamówieniem.


Audyt techniczny powinien sprawdzić te części fabryki, które wpływają na Państwa zamówienie: wyposażenie produkcyjne, moce produkcyjne, kwalifikacje pracowników, kontrolę materiałów przychodzących, kontrolę procesu, kontrole jakości w trakcie produkcji, kontrolę wyrobów gotowych, obszar pakowania, warunki magazynowania, rejestry wad, zapisy kalibracji oraz podwykonawstwo.


W przypadku produktów przeznaczonych do Europy należy dodać do audytu kontrolę dokumentów. Trzeba zapytać, jak fabryka kontroluje zmiany modeli, zatwierdzone komponenty, zamienniki dostawców, zapisy testów, etykiety i identyfikowalność. Dostawca, który zmienia materiały bez zgody, może naruszyć zgodność produktu z wymaganiami UE, nawet jeśli produkt nadal wygląda tak samo.


Audyty społeczne, środowiskowe, konstrukcyjne albo bezpieczeństwa mogą być również potrzebne, w zależności od Państwa klienta, platformy albo sieci handlowej. Odzież, zabawki, elektronika, produkty do kontaktu z żywnością i produkty przeznaczone dla sieci handlowych często wymagają czegoś więcej niż szybkiego przejścia po hali.


Audyt powinien zakończyć się jasną decyzją: zatwierdzić, zatwierdzić pod warunkiem działań korygujących albo odrzucić. Jeżeli dostawca musi usunąć problemy, należy ustalić terminy i poprosić o dowody przed wpłatą zaliczki.


Krok 11: zamknąć warunki przed wpłatą zaliczki


Wiele problemów sourcingowych zaczyna się od zaliczki wysłanej zbyt wcześnie.


Przed płatnością należy zapisać warunki robocze. Zamówienie albo umowa produkcyjna powinny obejmować specyfikację produktu, zatwierdzoną próbkę, cenę, warunki płatności, termin realizacji, prawa do inspekcji, dopuszczalne limity wad, zasady poprawek, opakowanie, etykietowanie, znaki wysyłkowe, zatwierdzanie zmian, własność form, poufność oraz kontrolę własności intelektualnej.


W przypadku europejskich kupujących, szczególnie polskich importerów, należy dodać do warunków zamówienia wymagane elementy zgodności. Trzeba wskazać wymagane raporty z badań, deklaracje, instrukcje, etykiety ostrzegawcze, informacje o importerze, szczegóły listy pakunkowej, kod HS, kraj pochodzenia i dane dotyczące opakowania. Jeżeli potrzebne są materiały w języku polskim, należy określić, kto zapewnia tłumaczenie i kto sprawdza finalny projekt graficzny.


Warto używać dokumentów dwujęzycznych, gdy język roboczy dostawcy nie jest angielski. Zespół produkcyjny może nigdy nie przeczytać Państwa korespondencji e-mailowej po angielsku. Wersja w lokalnym języku zmniejsza liczbę błędów wewnątrz fabryki.


Nie należy pozwalać dostawcy kontrolować standardu inspekcji. Trzeba określić dopuszczalne wady, czas inspekcji, wielkość próby oraz to, kto płaci za ponowną inspekcję, jeżeli zamówienie nie przejdzie kontroli.


Krok 12: weryfikować pierwsze zamówienie, gdy produkcja nadal trwa


Przejście weryfikacji nie oznacza, że pierwsze zamówienie może działać na autopilocie.


Pierwsze zamówienie powinno mieć punkty kontrolne. Należy potwierdzić surowce i komponenty przed pełną produkcją. Trzeba sprawdzić pierwsze sztuki, gdy wciąż jest czas na poprawę wykonania. Należy przejrzeć etykiety, instrukcje, opakowania i dokumenty zgodności, zanim kartony zostaną wydrukowane masowo. Kontrolę przedwysyłkową trzeba przeprowadzić przed zwolnieniem końcowej płatności.


Kontrola przedwysyłkowa jest przydatna, ale przychodzi późno. Jeżeli od pierwszego dnia użyto niewłaściwego materiału, końcowa inspekcja może tylko pokazać, jak kosztowny stał się błąd. Dlatego kontrole w trakcie produkcji mają znaczenie przy produktach na zamówienie, technicznych albo regulowanych.


Końcową płatność należy powiązać z wynikami inspekcji, zatwierdzeniem dokumentów i dokumentami wysyłkowymi. Jeżeli towar nie przejdzie kontroli, trzeba udokumentować problem, uzgodnić poprawki i ponownie sprawdzić towar przed zwolnieniem.


Krok 13: prowadzić ocenę dostawcy po wysyłce


Weryfikacja dostawcy trwa również po przyjeździe towaru do Polski albo innego kraju UE.


Warto monitorować każdego dostawcę w czasie: terminowość dostaw, poziom wad, szybkość reakcji, zgodność próbek, dokładność dokumentów, jakość opakowania, błędy w etykietach, częstotliwość ponownych inspekcji, obsługę reklamacji i stabilność cen. Fabryka, która raz pracowała dobrze, może obniżyć poziom, gdy zamówienia staną się rutynowe.


Dla kluczowych produktów warto utrzymywać jednego dostawcę rezerwowego w gotowości. Nie trzeba dzielić każdego zamówienia, ale powinni Państwo wiedzieć, kto mógłby przejąć produkcję, gdy główna fabryka ma problemy z mocami, spada jej jakość albo zmienia się właściciel.


Dokumenty zgodności również należy trzymać w jednym miejscu. Raporty z badań, deklaracje, etykiety, instrukcje, zatwierdzenia projektów graficznych, raporty z inspekcji, dokumenty wysyłkowe i zgody na zmiany dostawców powinny być łatwo dostępne. Jeżeli polski albo unijny organ poprosi o dokumenty, nie chcą Państwo odtwarzać całego pliku ze starych wątków e-mailowych.


Sygnały ostrzegawcze, które powinny spowolnić albo zatrzymać proces


Niektóre problemy wymagają cierpliwości. Inne są ostrzeżeniem.


Trzeba uważać, gdy dostawca odmawia udostępnienia rejestracji prawnej, używa wyłącznie prywatnego adresu e-mail, żąda pełnej płatności przed jakąkolwiek weryfikacją, twierdzi, że może wyprodukować każdy produkt, unika rozmów wideo z hali produkcyjnej, wysyła certyfikaty z niezgodnymi nazwami, podaje cenę znacznie niższą od wszystkich pozostałych ofert, nagle zmienia dane bankowe albo naciska, aby pominąć inspekcję.


W przypadku UE, szczególnie Polski, warto dodać kilka kolejnych sygnałów ostrzegawczych: fabryka nie potrafi wyjaśnić dokumentów CE, traktuje CE jak certyfikat kupowany od agenta, wysyła raporty z badań dotyczące innego produktu, ignoruje instrukcje w języku polskim, odmawia wskazania podwykonawców albo mówi, że zgodność z wymaganiami UE można naprawić po wysyłce.


Jeden sygnał ostrzegawczy może mieć wyjaśnienie. Kilka naraz powinno zatrzymać transakcję.


Tani dostawca staje się drogi, gdy odprawa celna, inspekcja albo reklamacja klienta ujawnia lukę.


Jak Ordelvon pomaga polskim importerom zacząć od właściwej fabryki


Dla większości kupujących, którzy czytają ten przewodnik, praktycznym pierwszym krokiem jest Pakiet zakupowy w Chinach — uporządkowany proces sprawdzenia rynku i wybrania właściwych fabryk. Ordelvon pomaga przełożyć pomysł na produkt, próbkę referencyjną, kategorię produktu albo problem z obecnym dostawcą na jasne zapytanie do chińskich fabryk.

 

W ramach tego pakietu porządkujemy wymagania produktowe, kontaktujemy się z chińskimi producentami, przeprowadzamy ich wstępną selekcję, pozyskujemy od 2 do 6 ofert bezpośrednio od fabryk i przygotowujemy raport zakupowy. Raport porównuje cenę, MOQ, termin realizacji, możliwości produkcyjne, dostępne dokumenty i informacje o zgodności oraz główne ryzyka, które widzimy na tym etapie.

 

Kupujący otrzymuje oferty fabryczne bez marży Ordelvon, profile dostawców oraz pełne dane kontaktowe. Relacja z fabryką pozostaje po stronie kupującego. Mogą Państwo kontynuować rozmowy bezpośrednio z producentem albo zaangażować Ordelvon dalej, gdy próbki, sprawdzenie fabryki, nadzór nad produkcją, kontrola jakości albo przekazanie towaru do magazynu lub spedytora w Chinach wymagają lokalnego wsparcia.

 

Jeżeli mają Państwo już produkt, zdjęcie referencyjne, obecnego dostawcę albo problem ze znalezieniem odpowiedniej fabryki w Chinach, prosimy przesłać krótki opis projektu. Ocenimy, czy Pakiet zakupowy w Chinach jest właściwym pierwszym krokiem, czy projekt wymaga raczej wsparcia w rozwoju produktu, wizyty w fabryce albo stałej obsługi po stronie Chin.

 
 
bottom of page